Dowcipy o Blondynkach Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky Ano... są dwie możliwości: albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu.
***
Podchodzi blondynka do Informacji PKP: - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy? - Chwileczkę.... - Dziękuję!!!
***
Czemu blondynka cieszy się, że ułożyła układankę puzzle w 4 miesiące? - Ponieważ na pudełku napisano: "Od 2 do 5 lat" !
***
Co powie blondynka, którą poprosisz o kontrolę działania kierunkowskazu? - "Działa. Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa..."
***
Jaka jest chroniczna wada wymowy blondynki? - Nie umie powiedzieć "NIE".
***
Policjant zatrzymuje blondynkę: - "Poproszę prawo jazdy!" - "A co to jest" - "To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu" - "Aha, proszę bardzo" - "Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny" - "E..?" - "Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu" - "Aha, proszę" Policjant zdejmuje spodnie. Blondynka: "Co, znowu alkomat?"
***
Czym różni się blondynka od lodówki? - Do lodówki można jeszcze wsadzić jajka.
***
Dlaczego blondynki nie używają wibratorów? - Ponieważ od wibratora bolą zęby...
***
Kiedy blondynka mówi najmniej? - W lutym, bo to najkrótszy miesiąc.
***
Jaka jest różnica między blondynką a Jumbo-Jetem? - Nie każdy był w Jumbo-Jecie...
***
Jak blondynka robi dżem. - Obiera pączki.
Linki do artykułu:
|