Dowcipy O Sporcie Janas do piłkarzy: - "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale"
***
Rozmawiają ze sobą dwaj Niemcy: - Wiesz, co, znam cala polska reprezentacje! - Jak to możliwe? - W zeszłym roku tynkowali mi dom....
***
Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu: - Potrzeba nam dwóch dobrych obrońcow, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony. Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera: - Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.
***
Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. Wróżka odpowiada: - Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki. Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili: - Bramki zdobędą dwie Klose i dwie Podolski.
***
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok: - Przyszedłeś sam? - Tak, proszę pana. - Stać cię było na tak drogi bilet? - Nie, tata kupił. - A gdzie jest twój tata? - W domu, szuka biletu.
Linki do artykułu:
|