Dowcipy O Jasiu Pani się pyta pod koniec lekcji: - Ktoś doszedł w trakcie lekcji? Jasio: Ja. 2 razy...
***
Nauczyciekla w szkole pyta dzieci, czy ktos zna jakies zdanie po niemiecku? Wyrywa sie Jasiu: - Ja znam! - No to powiedz! - Posztraffiam ffszystkichhh polakufff...
***
Jaś znalazł biedronkę i mówi: - Biedronecko, biedronecko, ile mas latek? - Jutro skończę cztery - mówi biedronka. - Nie skońcys, nie skońcys!!
***
- Jasiu, wymień czterech naszych największych polityków. - Wałęsa, Kuroń, Mazowiecki i... Havel. - Jasiu, Havel to przecież Czech! - Nie, czterech!!
***
Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi? - Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.
***
Jasio siedzi przy komputerze: -Tato, co to znaczy HDD format completed? -To znaczy, że już ku ..wa nie żyjesz!
***
Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani: - Proszę pani co to jest? - A widzisz Jasiu to są czarne jagody. - A dlaczego są czerwone? - pyta Jasiu - Bo są jeszcze zielone.
***
Podczas Świąt Jasio woła do mamy: - Mamo, mamo, choinka się pali! - Nie mówi się pali, tylko świeci - poucza go mama. - Mamo, mamo, firanki też się świecą!
***
Nauczycielka pyta Jasia: - Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L. Jasiu na to: - Włodzimierz Lubańśki Nauczycielka: - Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin! Na to Jasiu: - Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
***
- Bolku, jak nazywał się Chrobry? - Nie wiem. - No, przecież tak jak ty! - Nowak?!
***
Babcia do Jasia: - Jak będziesz grzeczny to pójdziesz do nieba, a jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do piekła ... - Babciuuuuu! A jakim trzeba być aby pójść do kina?!
Linki do artykułu:
|