|
Anemik popełnia samobójstwo. Skacze z wieżowca. W drodze w dół odlicza piętra: - 10... - 9... - 8... - 7... - 6... w pewnym momencie mocniej powiało... - i znowu 10...
***
Jasiu pyta nauczycielkę: - Proszę panią, czy można ukarać kogoś za coś czego nie zrobił? - Oczywiście że nie można, Jasiu. - Więc ja zgłaszam, że nie zrobiłem pracy domowej...
***
Do hiszpańskiej wdowy ktoś się w nocy dobija - Kto tam ? - Don Juan Miguel da Esperanza - Wchodźcie, i niech ostatni zamknie drzwi.
***
Podczas zajęć laboratoryjnych studentka pyta pana profesora: - Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy? - Pan profesor po zastanowieniu odpowiada: - Jakby pani miała 50 okresów na sekunde to też by pani buczała.
***
Blondynka budzi się pod krową: - Panowie, po kolei, nie wszyscy na raz!
***
Lekarz pyta się rozebranego pacjenta: - Takie krzywe nogi to ma pan od małego? Pacjent na to: - Nie panie doktorze. Od kolan.
***
Siedza 2 małpy na gałęzi, jedna z nich coś tam je. Druga pyta: - Co jesz? - Banana. - A czemu on taki brązowy? - Bo jem go juz drugi raz.
Linki do artykułu:
|