Ostatni atak zimy wybitnie pokazuje jakimi jesteśmy kierowcami i jak ważne jest nieprzecenianie swoich mozliwości. Kilkanaście stłuczek, rozbite auta, niepotrzebne nerwy i koszty naprawy.

A wystarczyłoby poprawnie używać kierunkowskazów, szczególnie na skrzyżowaniach obiegowych tzw, "rondach". Ten bezpieczny rodzaj skrzyzowania, może za taki uchodzić jedynie wtedy, gdy my - kierowcy - wiemy jak z niego korzystać, a "migaczy" nie traktujemy jako zbędnego wyposażenia :)

TO TYLKO RUCH PALCEM, ŻEBY URUCHOMIĆ "KIERUNEK"!!! Pamiętaj :)

OSK LUZZ